Kredyty – RRSO

Kredyty – RRSO

Przynajmniej pewna część z nas doskonale wie o tym, że litery RRSO oznaczają tę rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, której górną granicę określa prawo. W każdym kraju to prawo odnośnie oprocentowania kredytów wygląda rzecz jasna inaczej, ale w przypadku krajów UE to prawo jest w znacznym stopniu ujednolicone. Mowa tu dokładnie o tym, że to roczne oprocentowanie nie powinno przekraczać pewnych procentów i co równie istotne ta umowa musi być klarowną, czyli klient banku przed podpisaniem umowy kredytowej ( https://pozyczkolog.pl/ ) nie może być wprowadzony w błąd. Istnieje nawet możliwość nagrywania pracownika banku za pomocą dyktafonu, bo jeśli wprowadzi nas w błąd i potem się o tym przekonamy, to możemy po pewnym czasie użyć tego nagrania w sądzie. Tak jest ze względu na to, że błędnych informacji udziela nam w czasie godzin pracy i to w miejscu publicznym.

Istotne wzmianki o prawie UE.

Prawo Unii Europejskiej zakłada rzecz jasna to, że RRSO w skali roku nie może przekroczyć pewnej wartości wyrażanej procentowo. Wiele znaczy też i to, że ten procent i w kolejnych latach nie może być wyższym. Ciekawym bywa też i to, że niektóre banki czarują RRSO wynoszącym zero procent, ale tę wartość ma ono tylko przez pierwsze trzy miesiące obowiązywania umowy. Potem już jest ono wyższym, choć nadal spełnia te standardy. Takie spełnianie standardów jest bardzo ważnym dla banków, bo jeśli zaczynają omijać prawo, to rzecz jasna czekają je pozwy ze strony klientów, niekorzystnie wyglądająca burza medialne i odchodzenie znacznej liczby klientów do innych banków. W aspekcie tym tkwi bardzo wielki minus, bo ( https://pozyczkolog.pl/ ) banki żyją z udzielania kredytów i prowadzenia rachunków bankowych. Jeśli zaczynają one tracić na wiarygodności z dnia na dzień, to po jakimś czasie może się to nawet skończyć ich upadłością. Jednym słowem walka o reputację w przypadku banków jest sprawą bardzo ważną i dlatego ich prezesi w czasach kryzysu zwracają nawet te wysokie premie finansowe, po to by udowodnić, że bardziej liczą się klienci.

Czasy znacznie trudniejsze.

Lata znacznie trudniejsze ekonomicznie w sensie finansowym to lata, w których to banki znacznie słabiej czarują tymi ofertami dotyczącymi kredytów na dom lub na samochód. Kluczowe znaczenie ma też i to, że właśnie wtedy częściej zaczynają czarować w nieco inny sposób. Mowa tu rzecz jasna o modyfikowaniu oferty dla stałych klientów i o tym motywowaniu pracowników, by dzwonili do klientów prowadzących firmy, po to by zaoferować im jakiś kredyt na ciekawych warunkach. Taka strategia nie zawsze jest wystarczająco dobrą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.